Uwaga! Wydarzenie archiwalne!
8 4 2017 Konferencja Naukowa Realna Stomatologia (271KN)

Informacje ogólne

Konferencja Naukowa Realna Stomatologia (sesja plakatowa) Sobota, 8 kwietnia 2017 r., Szczecin (271KN)

SESJA PLAKATOWA - KONFERENCJA NAUKOWA 8 kwietnia 2017 r. 
Rektorat PUM - Ul. Rybacka 1-  korytarz - pierwsze piętro. Plakaty można wywiesić w piątek po południu

Czas trwania 2 godziny. Część pierwsza w godz. 9.00-10.00, część druga w trakcie przerwy obiadowej kursu ok. godz. 13.30
Wstęp na Konferencję Naukową - bezpłatny.
Tematyka prac: nowe materiały i techniki stosowane w stomatologii, zdrowie publiczne, tematy wolne (prace oryginalne i prezentacje przypadków).
Udział w sesji plakatowej (czynny i bierny) jest bezpłatny.

Zapraszamy do przedstawiania wyników swoich badań.
Planowane są sesje pracowników naukowo-dydaktycznych, doktorantów jak i studentów kół naukowych.

Miejsce sesji: Rektorat PUM - ul. Rybacka 1 -  korytarz - pierwsze piętro. 
Plakaty można wywiesić w piątek 7 kwietnia po południu

Wymogi techniczne plakatu:
Rozmiar wysokość: 90 cm, szerokość: 60 cm. 
Plakaty mogą być przygotowane w języku polskim jak i angielskim (wymagane streszczenie po polsku).
Streszczenia prac przesyła się do dnia 27 marca 2017 r. na email: fantom@pum.edu.pl
Streszczenie nie powinno przekraczać 200 słów.

Przewiduje się nagradzanie i wyróżnianie przedstawianych prac.

Dla przedstawiających postery - materiały zjazdowe.

Ewelina Dzienis*, Barbara Kochańska
Katedra i Zakład Stomatologii Zachowawczej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego
Ocena podatności na demineralizację szkliwa zębów poddanego działaniu 35% nadtlenku wodoru – badania in vitro
Wstęp: Podczas wybielania zewnętrznego zębów preparatami zawierającymi wysokie stężenia nadtlenku wodoru, obserwowano zmniejszenie mikrotwardości szkliwa, obniżenie gęstości  optycznej szkliwa, wzrost jego szorstkości i porowatości a także zwiększoną utratę jonów wapniowych z powierzchni szkliwa. 
Cele pracy: Zbadanie, jak zmienia się podatność szkliwa na demineralizację w trakcie krótkotrwałej aplikacji preparatu zawierającego 35% nadtlenek wodoru oraz jaki wpływ na tę podatność ma wielogodzinne przechowywanie zębów w roztworze sztucznej śliny. 
Materiał i metody: Żel, którego czynnikiem aktywnym był 35% nadtlenek wodoru i który nie zawierał fluoru, aplikowano na szkliwo 20 zębów 3-krotnie, każdorazowo przez 10 min. Po każdej aplikacji żelu, zęby przechowywano przez 20 godzin w roztworze sztucznej ślinie. Podatność szkliwa na demineralizację oceniano testem CRT (s). Kontrolę (CRT-K-1) stanowiła średnia wartość testu wykonanego przed rozpoczęciem wybielania, która wynosiła 34±7s.
Wyniki i wnioski: Średnie wartości testów CRT-W wykonywanych po każdym zabiegu wybielania były istotnie niższe niż wartość CRT-K-1, co oznaczało spadek odporności szkliwa na działanie kwasów.  Po trzecim,  ostatnim zabiegu wybielania, odporność szkliwa na działanie kwasów stanowiła 46% odporności wyjściowej. Stwierdzono, że po każdej kolejnej aplikacji żelu, wartość testu CRT-W ulegała obniżeniu i wynosiła po pierwszej aplikacji 21±6s, po drugiej aplikacji 16±3s (różnica istotna statystycznie), po trzeciej aplikacji 15±4s. Przechowywanie zębów przez 20 godzin w sztucznej ślinie stosowane po każdym zabiegu wybielania, powodowało wzrost wartości testu CRT-S, przy czym wartości te były zawsze istotnie niższe niż wartość CRT-K-1. Po trzecim przechowywaniu wybielonych zębów w sztucznej ślinie, odporność szkliwa na działanie kwasów stanowiła 70% odporności wyjściowej.


Ewelina Dzienis*, Barbara Kochańska
Katedra i Zakład Stomatologii Zachowawczej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego
Zmiana podatności szkliwa zębów na działanie kwasów po jednorazowej aplikacji preparatów zawierających różne stężenia nadtlenku karbamidu i nadtlenku wodoru – badania in vitro
Wstęp: Zmiany zachodzące w strukturze szkliwa zębów pod wpływem działania środków wybielających mogą prowadzić m.in. do wzrostu podatności wybielonego szkliwa na demineralizację.
Cele pracy: Porównanie, jak zmienia się podatność szkliwa na demineralizację po jednorazowej aplikacji preparatów do wybielania zawierających 10% nadtlenek karbamidu, 16% nadtlenek karbamidu i 35% nadtlenek wodoru. 
Materiał i metody: Żel zawierający 10% nadtlenek karbamidu (z dodatkiem fluoru) aplikowano przez 10 godzin (grupa 1 – 20 zębów). Podobny czas aplikacji zastosowano w przypadku żelu zawierającego 16% nadtlenek karbamidu, również wzbogaconego fluorem (grupa 2 – 20 zębów). Żel zawierający 35% nadtlenek wodoru (bez dodatku fluoru) aplikowano na szkliwo 20 zębów przez 10 min (grupa 3). Podatność szkliwa na demineralizację oceniano testem CRT (s). Kontrolę (CRT-K-1) stanowiła średnia wartość testów CRT wykonanych przed aplikacją żeli: 67±13s (grupa 1), 46±18s (grupa 2),  34±7s (grupa 3).
Wyniki i wnioski: Po 10-godzinnej aplikacji żelu zawierającego 10% nadtlenku karbamidu, wartość testu CRT wynosiła 55±11s i stanowiła 82% wartości wyjściowej (grupa 1). Po 10-godzinnej aplikacji żelu zawierającego 16% nadtlenku karbamidu, wartość testu CRT wynosiła 38±13s i stanowiła 83% wartości wyjściowej (grupa 2). Po 10-minutowej aplikacji żelu zawierającego 35% nadtlenku wodoru, wartość testu CRT wynosiła 21±6s i stanowiła 62% wartości wyjściowej (grupa 3). W każdej grupie, niezależnie od zastosowanego preparatu i czasu aplikacji, stwierdzono istotny statystycznie spadek odporności szkliwa na działanie kwasu w porównaniu do wartości wyjściowej. Jednak największy spadek odporności szkliwa na demineralizację zaobserwowano po 10-minutowej aplikacji żelu zawierającego 35% nadtlenku wodoru bez dodatku fluoru.

 

Justyna Kowalska-Skabara, Barbara Kochańska*
Katedra i Zakład Stomatologii Zachowawczej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego
Szybkość wydzielania śliny mieszanej spoczynkowej a występowanie nalotu na języku u chorych na nieswoiste zapalenie jelit 
Wstęp: Nieswoiste zapalenia jelit (IBD) należą do grupy przewlekłych, niewyleczalnych chorób przewodu pokarmowego. 
Cele pracy: Ocena szybkości wydzielania śliny mieszanej spoczynkowej i częstości występowania nalotu na języku u pacjentów chorych  na nieswoiste zapalenie jelit w porównaniu do grupy kontrolnej. 
Materiał i metody: Badaniami objęto 40 osób (K-17; M-23) w wieku od 8 do 18 r.ż.  (x̃=14,5±1,4) ze zdiagnozowanym nieswoistym zapaleniem jelit. Pacjenci byli w trakcie różnej formy leczenia farmakologicznego (n=36) lub po jego zakończeniu (n=4). Chorzy przyjmowali aminosalicylany (90% osób), leki osłonowe (50%), sterydy (40%), lek  immunosupresyjny Imuran (28%). Grupa kontrolna (n=40) składała się z losowo wybranych osób ogólnie zdrowych, nie przyjmujących leków, którzy wiekiem i płcią odpowiadali badanym z grupy chorych. Szybkość wydzielania śliny mieszanej spoczynkowej (v) pobieranej w standardowych warunkach określano w ml/min. Grzbietową powierzchnię języka badano pod kątem obecności białego, żółtego lub czarnego nalotu. 
Wyniki i wnioski: Obfity nalot na języku stwierdzono u 48% chorych z nieswoistym zapaleniem jelit, w grupie kontrolnej dotyczyło to tylko 25% badanych (różnica istotna statystycznie). Szybkość wydzielania śliny mieszanej spoczynkowej u chorych z nalotem na języku wynosiła 0,65±0,33ml/min, natomiast u tych pacjentów, u których nalot na języku nie występował, szybkość wydzielania śliny była istotnie niższa i wynosiła 0,48±0,27ml/min (różnica istotna statystycznie). W grupie kontrolnej nie stwierdzono istotnych różnic w szybkości wydzielania śliny spoczynkowej pomiędzy osobami z nalotem (v=0,60±43ml/min) i bez nalotu na języku (v=0,54±0,31ml/min).


Karolina Dudka1,2, Agnieszka Dyptuła1,2, Paweł Mazurkiewicz2
1Zakład Gerostomatologii PUM w Szczecinie
2Zakład Chirurgii Stomatologicznej PUM w Szczecinie 
Zastosowanie prylokainy w stomatologii
Odpowiednia opieka psychologiczna i zastosowanie środków znieczulających pozwala na zniesienie odczuwania bólu przez pacjenta oraz prawidłowe przeprowadzenie zabiegu stomatologicznego.  Do leków znieczulających miejscowo należy m.in. prylokaina, która nie jest szeroko stosowana w Polsce, ale rozpowszechniona w innych krajach Europy. Prylokaina należy do grupy LZM wykazującej bardzo niskie ryzyko alergii, uznaje się ją za mniej toksyczną w porównaniu do np. lidokainy, jest uważana za bezpieczną w okresie ciąży. Jednak w  próbach klinicznych okazało się, że prylokaina statystycznie częściej wywołuje methemoglobinemię niż jakikolwiek LZM. W Szwecji prylokaina jest zaliczana do kategorii A leków stosowanych w okresie ciąży. Uważana za mało toksyczną, zalecana u pacjentów z grupy ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i w przypadku koagulopatii.


Elżbieta Kubala1, Maciej Jedliński2, Paulina Strzelecka1, Barbara Stępniak2, Krystyna Lisiecka- Opalko4, Danuta Lietz – Kijak4
1Studium Doktoranckie Wydziału Lekarsko – Stomatologicznego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
2SKN przy Samodzielnej Pracowni Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie 
3Studium Doktoranckie Wydziału Nauk o Zdrowiu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
4Samodzielna Pracownia Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
Wpływ pola elektromagnetycznego, skojarzonego z wysokoenergetycznym światłem, na wybrane parametry śliny – opis przypadku|
The effect of the electromagnetic field covered with high-energy light, on selected parameters of cabinet - case description
Wstęp: Magnetoledoterapia, znalazła zastosowanie w rehabilitacji różnych schorzeń w stomatologii. Środowiskiem właściwym dla jamy ustnej jest ślina całkowita. Wartość pH, układy buforowe oraz przepływ śliny odpowiadają za homeostazę jamy ustnej. 
Cel pracy: Ocena wybranych parametrów śliny, przed i po 30 aplikacjach magnetoledoterapii, wykonanej aplikatorami panelowymi systemu Viofor JPS.
Materiał i metody: Zastosowano 30 zabiegów z zakresu magnetoledoterapii u 45 – letniej pacjentki. Badanie przeprowadzono przed i po 30-stu, 20-sto minutowych aplikacjach magnetoledoterapii. Czynnikiem fizykalnym było ELF MF, skojarzone z działaniem światła, emitowanego przed diody LED. 
Wyniki: W badaniach zaobserwowano zmiany w wybranych parametrach śliny przed i po serii zabiegów z zakresu magnetoledoterapii. Zastosowanie GC Saliva- Check BUFFER oraz urządzenia SALIMAT pozwoliło na ocenę parametrów śliny przed i po serii aplikacji magnetoledoterapii.
Wnioski: Zmiana wartości wybranych parametrów śliny po zastosowaniu MLT, wskazuje na zasadność stosowania fizykoterapii w schorzeniach jamy ustnej.


 
Łukasz Kopacz1, Barbara Stępniak2, Barbara Gronwald2,Żaneta Ciosek3, Danuta Lietz- Kijak4, Edward Kijak5
1Studium Doktoranckie, Wydział Nauk o Zdrowiu, Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego 
w Szczecinie
2Studenckie Koło Naukowe przy Samodzielnej Pracowni Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
3Samodzielna Pracownia Rehabilitacji Medycznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego 
w Szczecinie
4Samodzielna Pracownia Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
3  Katedra i Zakład Protetyki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
Ewakuacja trigger point oraz mobilizacja kinesiology taping  w dysfunkcjach układu stomatognatycznego
Evacuation of trigger point and kinesiology taping mobilization in dysfunctions of the stomatognathic system
Wstęp: Zaburzenia czynnościowe układu ruchowego narządu żucia uznawane są już nie tylko za medyczny, ale za globalny problem społeczeństwa XXI wieku. Czynniki stresogenne sprzyjają występowaniu i nasilaniu się omawianego problemu.
Cel: Celem przeprowadzonych badań była ocena wpływu terapii punktów spustowych 
i metody dynamicznego plastrowania na ruch odwodzenia żuchwy wśród pacjentów
z zaburzeniami czynnościowymi układu ruchowego narządu żucia.
Materiał i metody: Grupę badaną stanowiło 44 pacjentów z zaburzeniami czynnościowymi układu ruchowego narządu żucia. Podzielono ich losowo na dwie podgrupy. Jedną z nich poddano terapii punktów spustowych, natomiast drugą grupę objęto leczeniem za pomocą metody Kinesiotaping. 
Wyniki: Przeprowadzone badania wykazują, iż obie metody działają rozluźniająco 
w przebiegu silnych napięć mięśniowych. W obu grupach zakres odwodzenia żuchwy uległ poprawie. Porównując wyniki między grupami, odnotowano większą poprawę po przebytej terapii w grupie objętej metodą Kinesiotaping.
Wnioski: Terapia punktów spustowych i aplikacja Kinesiotapingu spowodowały poprawę 
w zakresie funkcji stawów skroniowo- żuchwowych. Ponadto bardzo ważnym aspektem jest korzystny wpływ na samopoczucie chorego, a tym samym funkcjonowanie w życiu codziennym.

 

Paulina Strzelecka1, Elżbieta Kubala1, Krystyna Lisiecka- Opalko2, Danuta Lietz- Kijak 2
Studium Doktoranckie Wydziału Lekarsko- Stomatologicznego PUM w Szczecinie
Samodzielna Pracownia Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej PUM w Szczecinie
Ryzyko próchnicy u dzieci 6- letnich wyznaczone przy pomocy urządzenia diagnocam
Risk of meals in 6-military children designated by aid device
Wstęp: Prawidłowe określenie stopnia ryzyka próchnicy umożliwia stworzenie odpowiedniego dla danego pacjenta planu postępowania profilaktyczno- leczniczego. Aby jednak było to możliwe konieczna jest dokładna diagnostyka i wykrywanie zmian demineralizacyjnych w ich początkowym stadium. Wczesne rozpoznanie oraz "celowana" profilaktyka zajmują ważne miejsce w pedodoncji, ze względu na charakter procesu próchnicowego w zębach mlecznych i stałych "niedojrzałych". 
Cel pracy: Porównanie stopnia ryzyka próchnicy u dzieci w wieku 6 lat wyznaczonego
z zastosowaniem aparatu DIAGNOcam oraz standardowej diagnostyki klinicznej. 
Materiał i metody: Grupę badaną stanowiło 140 dzieci w wieku 6 lat. Przed przystąpieniem do badania każdorazowo uzyskano pisemną świadomą zgodę opiekuna, a dziecko zapoznano ze sposobem przeprowadzenia badania. Oceny dokonano analizując fotografie, wygenerowane urządzeniem DIAGNOcam oraz dane uzyskane podczas tradycyjnej diagnostyki klinicznej, a także przeprowadzając wśród rodziców wywiad dotyczący nawyków dziecka.
Wyniki: Na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono, iż diagnostyka fizykalna 
z wykorzystaniem urządzenia DIAGNOcam jest metodą obiektywną i ujawniającą szczegółowe potrzeby profilaktyczne i lecznicze młodego pacjenta. Otrzymane wyniki przedstawiono w tabelach oraz zobrazowano wykresami.
Wnioski: Aparatu DIAGNOcam możliwa nieinwazyjną i bezstresowa diagnostykę. Urządzenie to umożliwia dokładniejszą ocenę ryzyka próchnicy i jest przydatne do podniesienia świadomości prozdrowotnej dzieci i ich opiekunów.

 

Maciej Jedliński 1, Marta Grzegocka2, Konrad Kijak 3, Barbara Stępniak1, Danuta Lietz-Kijak4
1 SKN przy Samodzielnej Pracowni Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
2 Studium Doktoranckie WNoZ PUM w Szczecinie
3SKN przy Katedrze i Zakładzie Anatomii Opisowej i Topograficznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu
4Samodzielna Pracownia Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie
Wpływ wybranych czynników zdrowotnych, socjologicznych i ekonomicznych na efektywność zawodową lekarza
The influence of selected health, sociological and economic factors on the professional effectiveness of the doctor
Wstęp: Motywacja ma strategiczne znaczenie w życiu zawodowym i osobistym. Podwaja aktywność i mobilizację oraz zwiększa efektywność i intensywność w pracy. Ma istotny wpływ na jego zaangażowanie w codzienną pracę, jej operatywność, a także relację z pacjentem.
Cel pracy: Celem pracy było zbadanie, które czynniki zdrowotne, socjologiczno - ekonomiczne mają korzystny wpływ na efektywność pracy lekarza dentysty, a które negatywnie wpływają na jego stosunek do pracy zawodowej.
Materiały i metody: Badaniem ankietowym objęto 111 aktywnych zawodowo lekarzy dentystów. Badanie zależności przeprowadzono za pomocą analizy istotności statystycznej między opisanymi poniżej zmiennymi, a zmiennymi opisującymi stan zdrowotny lekarzy. Poziom istotności określono na 0,1. 
Wyniki: Badanie wykazało istotną ujemną korelację motywacji zawodowej lekarzy ze stażem pracy oraz z BMI, a także wykazało istotną korelację między subiektywnym odczuciem pogorszenia stanu zdrowia ankietowanych, a stażem pracy oraz godzinami pracy w tygodniu. Jedynym czynnikiem istotnie skorelowanym z odczuciem stresu i nadmiernego napięcia nerwowego okazała się liczba wolnych tygodni w roku.
Wnioski: Efektywność zawodowa lekarzy dentystów obniża się wraz z rosnącym stażem pracy oraz wzrostem BMI. Problemy zdrowotne skłaniają lekarzy dentystów do ograniczenia godzin pracy. Zbyt krótki okres urlopowy zwiększa prawdopodobieństwo odczucia stresu, co może być przyczyną wypalenia zawodowego i narastającej frustracji w związku z charakterem wykonywanej pracy.


 
Marta Grzegocka1,2, Maciej Jedliński3, Agnieszka Nowak4, Konrad Kijak5, Łukasz Kopacz, Danuta Lietz – Kijak1
1Samodzielna Pracownia Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej PUM w Szczecinie
Studium Doktoranckie Wydziału Nauk o Zdrowiu, PUM w Szczecinie
SKN przy Samodzielnej Pracowni Propedeutyki i Fizykodiagnostyki Stomatologicznej PUM w Szczecinie
4Poradnia Protetyki Stomatologicznej Uniwersyteckiej Kliniki Stomatologicznej PUM w Szczecinie
5SKN przy Katedrze i Zakładzie Anatomii Opisowej i Topograficznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu
Style radzenia sobie ze stresem u osób z zaburzeniami czynnościowymi układu ruchowego narządu żucia
Style of coping with stress in people with functional disorders of the movement system of chewing organs
Wstęp: Według Okesona istnieje pięć głównych grup przyczyn dysfunkcji układu ruchu narządu żucia. Spośród wymienionych przyczyn wzmożone napięcie emocjonalne, czyli stres, jest jednym z głównych czynników sprawczych wzrostu liczby pacjentów z dysfunkcjami narządu żucia. 
Cel pracy: Celem badania było określenie wpływu stylów radzenia sobie ze stresem na występowanie zaburzeń czynnościowych układu ruchowego narządu żucia.
Materiał i metody: Zastosowano Kwestionariusz pacjenta z zaburzeniami czynnościowymi układu ruchowego narządu żucia oraz Kwestionariusz Radzenia sobie ze stresem CISS autorstwa N. S. Endlera, J. i D. A. Parkera, w polskiej adaptacji P.Szczepaniaka, J. Strelau, K. Wrześniewskiego. 
Wyniki: W badaniu wzięło udział 50 pacjentów skierowanych z Pracowni Naukowej Dysfunkcji Narządu Żucia na rehabilitację. 83% badanych stanowiły kobiety, mężczyźni natomiast 17 %. Największą grupę (66%) stanowili pacjenci będący w związkach małżeńskich, o wykształceniu wyższym (76%), wykonujący pracę o charakterze umysłowym. W badanej grupie dominuje styl skoncentrowany na zadaniu.
Wnioski: Sytuacje stresogenne prowadzą, na drodze wielu mechanizmów, do znacznego obniżenia zdolności adaptacyjnych organizmu i postępującej dekompensacji. Długotrwała praca umysłowa, w wymuszonej pozycji siedzącej, sprzyja postawaniu wad posturalnych odcinka szyjnego a tym samym  występowaniu zaburzeń czynnościowych układu ruchowego narządu żucia. 

 

dr n. med. Przemysław Kustra
Katedra Stomatologii Zachowawczej z Endodoncją Instytutu Stomatologii Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego - Collegium Medicum w Krakowie
Okołowierzchołkowe zapalenie błony śluzowej zatoki szczękowej - postępowanie przygotowawcze do usunięcia zęba
Wstęp: Zapalenie zatok szczękowych dotyka 70% osób dorosłych, (13-86% mogą stanowić przyczyny odzębowe). Najczęstsze przyczyny zapalenia odzębowego zatoki szczękowej to: stany zapalne tkanek okołowierzchołkowych, oraz zapalenia przyzębia.
Opis przypadku: ząb 16, rozpoznanie: zespół endo - perio typ II oraz w badaniu radiologicznym CBCT - okołowierzchołkowe zapalenie błony śluzowej zatoki. W korzeniu policzkowym bliższym stwierdzono całkowity zanik blaszki kostnej wokół korzenia, co spowodowało bezpośredni kontakt z śluzówką zatoki. Postawiono więc najmniej korzystne rokowanie co do przetrwania zęba po leczeniu. Według klinicznej klasyfikacji przypadków endodontyczno-mikrochirurgicznych  klasa F dotyczyła korzenia policzkowego bliższego, a pozostałe korzenie sklasyfikowano jako klasę E. Podjęto decyzję o planowej ekstrakcji zęba. Jednak ze względu na to, że usunięcie mogło by znacznie utrudnić następowe leczenie ze względu na połącznie ustno-zatokowe, podjęto decyzję o leczeniu zachowawczym zęba (zabiegi periodontologiczne: higienizacja, instruktaż higieny dla pacjenta, kiretaż) oraz leczeniu kanałowym (dwuetapowe). 
Wynik: Uzyskano zamierzony efekt kliniczny, tzn. odbudowę części blaszki kostnej w okolicach wierzchołka zęba 16. W następstwie czego było można usunąć zęba z minimalnym ryzykiem wytworzenia przetoki ustno-zatokowej.
Wnioski: Możliwość przestrzennego obrazowania struktur anatomicznych oraz efektywne leczenie kanałowe oraz periodontologiczne umożliwiają planowanie zabiegu leczniczego, ze znacznym zmniejszeniem prawdopodobieństwa powikłań.

 
Anna Gmerek1, Michał Dębicki2, Mariusz Lipski1
1Z Zakładu Stomatologii Zachowawczej Przedklinicznej i Endodoncji Przedklinicznej PUM w Szczecinie 
2Z Prywatnej Praktyki Stomatologicznej w Szczecinie Stomatologia Mikroskopowa
Leczenie endodontyczne pierwszego zęba trzonowego żuchwy- ilu kanałów powinniśmy się spodziewać? Opis przypadku
Znajomość anatomii i morfologii kanałów korzeniowych jest pierwszym krokiem umożliwiającym prawidłowe leczenie endodontyczne. Pierwszy ząb trzonowy żuchwy jest zębem, który bardzo często wymaga przeprowadzenia leczenia endodontycznego, z powodu powikłań choroby próchnicowej. Lekarz dentysta podejmujący leczenie endodontyczne zębów trzonowych musi być świadomy ewentualnych utrudnień, za równo diagnostycznych jak i klinicznych, wynikających z możliwej, nietypowej konfiguracji kanałów korzeniowych . Powyższy opis przypadku przedstawia skuteczne leczenie endodontyczne pierwszego zęba trzonowego żuchwy z nietypową morfologią kanałów korzeniowych. Zabieg wykonano w powiększeniu mikroskopu operacyjnego, co ułatwiło zlokalizowanie ujść trzech kanałów w obrębie korzenia bliższego oraz pozwoliło stwierdzić, że w korzeniu dalszym kanał korzeniowy ulega podziałowi na trzy przewody w obrębie odcinka wierzchołkowego. Kanały korzeniowe opracowano za pomocą narzędzi rotacyjnych, a następnie wypełniono uplastycznioną cieplnie gutaperką. Zdjęcia radiologiczne wykonane w dwóch projekcjach wykazały  prawidłowe wypełnienie kanałów korzeniowych.

 
Marta Czajkowska, Adrianna Olszewska*
SKN przy Zakładzie Propedeutyki i Profilaktyki Stomatologicznej
Kierownik:  dr hab. n. med. Leopold Wagner
Opiekunowie pracy: dr n. med. Wojciech Michalski, lek. dent. Łukasz Zadrożny 
*Studenci III roku studiów licencjackich Technik Dentystycznych wydziału Lekarsko-Dentystycznego WUM 
Porównanie dwóch technologii przyrostowych (3SP, Envision TEC; FFF, XYZ Printing) wykorzystanych do wydruku modeli stomatologicznych
Cel pracy: Celem pracy jest opis działania i podstawowa charakterystyka wysoko- i nisko-budżetowych drukarek 3D w kontekście przygotowania za ich pomocą modeli stomatologicznych.
Materiał i metody: Opisano urządzenia wykorzystywane w obu technologiach. Przedstawiono przykładowe wydruki modeli oraz opisano wady i zalety obu rozwiązań.
Wnioski: Oba rozwiązania mają szereg zalet i pewne wady. Wysoko budżetowe wydruki 3D pozwalają uzyskać satysfakcjonującej jakości modele stomatologiczne (dokładność do 50 µm). 
Współpraca: Solveere sp. z o.o., wyłączny dystrybutor urządzeń Envision TEC w Polsce, wydruk 3SP, konsultacja merytoryczna 


Bartłomiej Lesiuk*
SKN przy Zakładzie Propedeutyki i Profilaktyki Stomatologicznej WUM
Kierownik:  dr hab. n. med.  Leopold Wagner
Opiekun pracy:  lek. dent. Łukasz Zadrożny
*Student III roku studiów licencjackich Technik Dentystycznych Wydziału Lekarsko-Dentystycznego WUM
Elektryczne urządzenie do pomiaru sił wywieranych przez aktywne elementy aparatów ortodontycznych na poszczególne zęby - projekt własny.
Celem leczenia ortodontycznego jest poprawa warunków zgryzowych i estetycznych pacjenta. Możliwość uzyskania optymalnego i satysfakcjonującego efektu leczenia daje nam siła, z jaką działają aktywne elementy aparatu. Obecnie jej wartość określana jest za pomocą manualnego siłomierza. Nieodpowiedni dobór siły działającej na ząb może nieść za sobą konsekwencje - w przypadku przyłożenia zbyt dużej siły możemy doprowadzić do rozchwiania zęba, jego uszkodzenia. Leczenie może nie przynieść pożądanych efektów lub opóźnić się, kiedy jest ona zbyt mała. Istotnym warunkiem leczenia jest również to, żeby siła działająca na ząb była niezmienna przez cały okres trwania leczenia.
Celem pracy jest przedstawienie koncepcji nowoczesnego urządzenia rozwiązującego problem nieprecyzyjnego określania siły działania aktywnych elementów aparatu w leczeniu ortodontycznym.
Skonstruowane przez autora urządzenie pozwala precyzyjnie określić wartość siły działającej na ząb bądź kilka zębów objętych aktywnym elementem aparatu. Istotneróżnice, zauważalne przy porównaniu urządzenia do siłomierza, to brak sprężyny i „haczyka”. Sprężyna jest to element metalowy i elastyczny, który wydłuża się pod wpływem siły i określa ją na skali naniesionej na obudowę. Sprężyna jako podzespół pełniący najważniejszą rolę w działaniu siłomierza (odbierania siły) nie jest idealna. Jej właściwości zależą od stopu, z jakiego została wykonana  i zmęczenia materiału, co może mieć wpływ na rozbieżności w pomiarze. Rozwiązaniem jest zastąpienie elementu mechanicznego cyfrowym, które znacznie precyzyjniej określi pomiar. W przedstawionym urządzeniu zastosowano mikrokomputer „jednostkę obliczeniową” - to zastępca skali, który podczas pomiaru posługuje się kodem umożliwiającym mu obliczenie wartości siły nacisku określonej w gramach lub niutonach. Najważniejszą różnicą między urządzeniami jest zamiana „haczyka” (stanowiącego zakotwiczenie o aktywny element aparatu) na czujnik siły nacisku, który jest zdecydowanie cieńszy, elastyczny i może przylegać do pełnej powierzchni zęba. Jego działanie jest stosunkowo proste – czujnik nacisku zmniejsza swoją rezystencję, gdy siła przyłożona do jego końcówki narasta. Urządzenie przelicza wartość na jednostkę np. (g) i wyświetla pomiar na ekranie. Ponadto urządzenie jest wygodniejsze w użytkowaniu – jego waga, wymiary ~(60x35x30mm), oraz rozmiar elementu pomiarowego (5x0,2mm) umożliwiają łatwe i dokładne zmierzenie siły przy użyciu jednej ręki. Zastąpienie siłomierza urządzeniem elektrycznym przyczyni się do dokładniejszego określenia siły, z jaką chcemy działać na ząb i ułatwi planowanie oraz proces leczenia. Jego zastosowanie jest możliwe zarówno w pracowni, jak i w gabinecie lekarskim.

 

Marta Czajkowska, Adrianna Olszewska*
SKN przy Zakładzie Propedeutyki i Profilaktyki Stomatologicznej WUM
Kierownik: drr hab. n. med. Leopold Wagner
Opiekun pracy: dr n. med. Wojciech Michalski, lek.dent. Łukasz Zadrożny
*Studenci III roku studiów licencjackich Technik Dentystycznych wydziału Lekarsko-Dentystycznego WUM 
Ocena porównawcza dokładności odwzorowania modeli roboczych łuków zębowych wykonanych metodą druku 3D z modelami wykonanymi metodą tradycyjną
Dynamiczny rozwój druku 3D zwiększa możliwości jego zastosowania w stomatologii. Powstaje wiele systemów wykonywania  uzupełnień protetycznych z użyciem technologii CAD/CAM. Cel badania stanowi porównanie dokładności odwzorowania powierzchni zwarcia łuków zębowych na modelach gipsowych wykonanych metodą  tradycyjną z wycisków i modelach wykonanych w technologii 3SP na podstawie skanowania oraz porównanie właściwości materiałów na podstawie badań określających ich twardość, sztywność, wytrzymałość na ściskanie i uderzenie.
Badanie dokładności odwzorowania powierzchni zwarcia łuków zębowych wykonano na 22 modelach wykonanych obiema technikami dla wybranej grupy 11 kobiet 
i mężczyzn w wieku 20-22 lat. Wyciski pobierano precyzyjną masą alginatową zgodnie 
z zaleceniami producenta, a następnie odlano z gipsu trzeciej klasy. Na podstawie skanów modeli gipsowych wygenerowano modele cyfrowe w oprogramowaniu kompatybilnym z systemem druku 3D z żywicy akrylowej ABS 3SP® Tough. Do oceny dokładności odwzorowania powierzchni zwarcia na modelach łuków zębowych zastosowano system digitalizacji skanera 3D-MicroScribe G2X praz oprogramowanie własne MonsOpt 2.0- Sfera.Inną metodą porównania dokładności modeli będzie nałożenie na siebie ich modeli cyfrowych uzyskanych na podstawie skanowania skanerem DAVID SLS-2 i sprawdzenie stopnia pokrywania się powierzchni analogicznych modeli w oprogramowaniu David-Laserscanner Pro Edition USB Version 3. 
Technologia druku 3D znalazła już wiele zastosowań we współczesnej stomatologii, a wyparcie tradycyjnych metod wykonywania gipsowych modeli roboczych  wydaje się kwestią czasu. Jest to odpowiedź na problemy jakie niesie ze sobą używanie mas wyciskowych. Obecnie cyfrowe technologie są dość kosztowne, jednak rozwój nowych rozwiązań sprawia, że stają się coraz tańsze, co wpłynie na redukcję kosztów uzupełnień i większą ich dostępność dla szerszego grona pacjentów i częstsze podejmowanie decyzji o leczeniu.

 

Aleksandra Kulas-Bałaban, Kinga Kaczor
Studium Doktoranckie Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego PUM w Szczecinie
Zastosowanie materiałów bioceramicznych w przypadku powikłanego leczenia endodontycznego
Wstęp: Lekarze dentyści w trakcie leczenia endodontycznego mogą napotkać na utrudnienia w postaci perforacji w obrębie korzenia lub złamanych narzędzi endodontycznych, tkwiących w świetle kanału. Takie powikłania mogą w przypadku współistnienia przewlekłych zmian zapalnych tkanek okołowierzchołkowych utrudniać osiągnięcie sukcesu terapeutycznego. Wprowadzenie nowoczesnych materiałów stomatologicznych takich jak MTA i Biodentine stwarza nowe możliwości leczenia zachowawczego z pominięciem interwencji chirurgiczne
Cel pracy: Przedstawienie postępowania leczniczego obejmującego zamknięcie perforacji ściany korzenia oraz zapewnienie szczelnego i biozgodnego wypełnienia znacznie poszerzonej części wierzchołkowej kanału bocznego siekacza żuchwy, objętego przewlekłym zapaleniem tkanek okołowierzchołkowych. 
Materiał i metody: Pacjent zgłosił się do Poradni Stomatologii Zachowawczej Uniwersyteckiej Kliniki Stomatologicznej PUM w celu kontynuacji rozpoczętego poza poradnią ponownego leczenia endodontycznego zęba 42, wdrożonego ze względu na zaobserwowane na zdjęciu RTG okołowierzchołkowe zmiany o charakterze zapalnym. W trakcie leczenia napotkano trudności w postaci obecności pominiętego w pierwotnym leczeniu kanału językowego oraz dwóch złamanych fragmentów narzędzi w kanale wargowym – jednego w części wierzchołkowej kanału, a drugiego perforującego ścianę boczną korzenia. Postępowanie obejmowało usunięcie złamanych fragmentów, konwencjonalne opracowanie i wypełnienie kanału językowego oraz zamknięcie perforacji bocznej materiałem MTA i części wierzchołkowej kanału wargowego materiałem Biodentine. Ząb ostatecznie odbudowano materiałem kompozytowym z wykorzystaniem włókna szklanego. 
Wyniki: Na podstawie badania klinicznego i radiologicznego po 12 miesiącach stwierdzono zadowalający efekt terapeutyczny.  
Wnioski: Zarówno materiały typu MTA, jak i Biodentine umożliwiają uzyskanie pozytywnego efektu terapeutycznego w skomplikowanych i powikłanych przypadkach leczenia endodontycznego. 


Katarzyna Kot 1, Elżbieta Krawczuk-Molęda 2, Mariusz Lipski 1
1Zakład Stomatologii Zachowawczej Przedklinicznej i Endodoncji Przedklinicznej PUM w Szczecinie
2 Prywatna Praktyka Stomatologiczna w Szczecinie
Samookaleczenie pacjenta po znieczuleniu nasiękowym żuchwy - opis przypadku
Celem pracy jest prezentacja samookaleczenia 4,5-rocznego pacjenta po znieczuleniu nasiękowym żuchwy. 
Pacjent, lat 4,5, zgłosił się do gabinetu stomatologicznego w celu leczenia zęba 84. W znieczuleniu nasiękowym Citocartin 200 usunięto całkowicie zębinę próchnicową odsłaniając miazgę zęba. Podjęto decyzję o amputacji całkowitej miazgi komorowej. Rodzice dziecka zostali poinformowani po zabiegu o konieczności zwrócenia bacznej uwagi na syna, aby nie nagryzał na wargę, policzek, język do momentu ustąpienia efektu znieczulenia, a także by nie jadł i nie pił szczególnie gorących napoi przez ok. 2 godziny. Po upływie 2 dni od zabiegu pacjent zgłosił się do gabinetu z rozległym owrzodzeniem zlokalizowanym na wewnętrznej powierzchni wargi po stronie prawej  Zalecono stosowanie preparatu Tantum Verde i pastę Solcoseryl. Na następnej wizycie kontrolnej, po upływie tygodnia, zmiana była już w pełni wygojona.

Agata Piasta i Maciej Piasta 
NZOZ Medentes w Przecławiu
Kompleksowe leczenie stomatologiczne: podniesienie zwarcia uzupełnieniem protetycznym ruchomym i odbudowa estetyczna zębów w odcinku przednim 
U 70-letniej pacjentki odtworzono utraconą wysokość zwarcia. Wykonano wkład korono-korzeniowy i koronę protetyczną frezowaną stwarzając podparcie dla protezy szkieletowej. Zęby w odcinku przednim odbudowano z zastosowaniem materiału kompozytowego. Holistyczne podejście do tzw. pacjenta obciążonego, pokonanie strachu przed protezą i związaną z nią utratą komfortu użytkowania uzupełnienia ruchomego pozwoliło na uzyskanie pozytywnego efektu.



Powrót do archiwum

NEWSLETTER REALNA




Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przesyłanie na mój adres e-mail informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach pochodzących od Realna Stomatologia. Wiem, że w każdej chwili można wycofać zgodę.
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!